wpatrując się w ciemne wody jeziora. Uniosła wzrok w stronę bezgwiezdnego

- Właściwie, milady, lord Kilcairn chce zamienić słowo z panną Gallant. Oświadczył,
- To dość czasu, żeby cię przygotować, Rose.
- Mamo, boję się...
łej dziewczynki i ruszyła w ich stronę.
- Chcę powiedzieć, żeby nie przychodziła tu pani więcej i nie dyktowała mi, co mam robić. Znam swoją pracę. Czy to już wszystko? W takim razie księżniczka wybaczy, ale morderca czeka.
- Rose, przyjechałaś do Londynu z zamiarem poślubienia konkretnego utytułowanego
- ...ale o coś takiego mi chodziło, kiedy mówiłam o pierwszym wrażeniu. Za miesiąc
sobą syna. W ten sposób stracił punkt, nim rozmowa w ogóle się zaczęła.

- Czy mogę zadać panu pytanie?
dużo lepszy widok.
- Obiecałam, obiecałam, ale nie miej później pretensji. - Przesunęła album w stronę
- Jesteś dzisiaj taka milcząca.



– Pójdę po nią – zaofiarowała się Lily i po chwili przyprowadziła

uśmieszkiem.
- Jaki więc będzie twój następny krok? Fiona, zdaje się, o niczym nie wie.
Cofnęła się gwałtownie.

Gloria czasami dotykała ramienia Santosa, chcąc zwrócić mu na coś uwagę i nie pozwalając zapomnieć o swojej obecności. Powtarzał sobie, że musi się kontrolować, że w każdej chwili może się wycofać, uciąć dopiero co zaczętą znajomość. To tylko przelotny flirt, nic więcej. Powinien o

Wyglądało tak, jakby ktoś na nim leżał. Nawet poduszki miały dwa
No pomyśl, głupcze. Bo młodszych chętniej
może zrobić, żeby go powstrzymać?

- Możemy spróbować jeszcze raz? - Zrobiła niespokojny gest. - Jeszcze raz, od początku?

JEDNA DLA PIĘCIU 89
– Dziękuję, że mi powiedziałeś. Wobec tego przyniosę mleko, a
– Wtedy Firma zatroszczyłaby się o wszystko. – Kondor wstał. –